Mój chłopak

Manipulacja w związku

Manipulacja w związku

3 najczęstsze teksty świadczące o manipulacji w związku

Kłótnie, spory, różnice zdań są w związku normalnością, o ile nie zdarzają się co chwilę. Sytuacje konfliktowe pokazuję często prawdziwą naturę człowieka. Zachowanie w czasie kłótni może pokazać zatem więcej, niż romantyczny spacer po parku. Jeżeli z tyłu głowy jakiś głos podpowiada Ci, że Twój chłopak Tobą manipuluje, przeczytaj poniższy tekst. Być może dowiesz się, czy Twoje domysły są faktem.

„To Twoja wina”

Słyszysz to czasem od swojego faceta? A może mówi Ci to za każdym razem, gdy coś zawali i nie umie przyznać się do błędu? Widzisz, że on ma jakiś problem (np. w szkole), chcesz mu pomóc, doradzasz mu. Kiedy on idzie za Twoimi radami i nie udaje mu się osiągnąć tego, czego chciał, całą winę za porażkę zwala na Ciebie. Być może stwierdza nawet, że robisz to specjalnie, aby mu uprzykrzyć życie.

Musisz wiedzieć, że on nie ma prawa Cię obwiniać o swoje błędy. Nie zmuszałaś go przecież do tego, aby robił to, co mu radzisz. Pamiętaj, że on mówi takie rzeczy po to, aby rozładować wewnętrzne napięcie i podbudować niską samoocenę. Wyżywa się w ten sposób na Tobie, abyś Ty cierpiała razem z nim i czuła się winna jego porażkom. W takiej sytuacji lepiej darować sobie jakiekolwiek rady, bo niestety zawsze to Ty będziesz „tą złą”. Najlepiej jednak dać sobie całkowicie spokój z takim facetem…

Manipulacja

„Wielka mi rzecz”

Osiągasz sukces (np. dostałaś najlepszą ocenę w klasie, wyróżnienie na forum szkoły, itp.), jesteś szczęśliwa i pragniesz podzielić się tym szczęściem ze swoim chłopakiem. Opowiadasz mu ze szczegółami, jak doszło do tej wspaniałej sytuacji, a jedyne, co od niego słyszysz, to „I o to tyle krzyku?”, albo „Pfff…. Wielka mi rzecz…”. Twoje szczęście zostało zdeptanie, wbite w ziemię. Czujesz się niedoceniona i zraniona, a on uważa, że ma prawo tak mówić.

Jego reakcja na Twój sukces może być objawem zaniżonej samooceny oraz niezaspokojonej potrzeby akceptacji i uznania. Skoro sam tego nie doświadczył w życiu, nie umie tego okazywać najbliższym. Nie usprawiedliwia to jednak jego serca z kamienia i „burackiego” zachowania. Podobne reakcje powinny dać Ci do myślenia. Zastanów się, czy taki chłopak będzie dla Ciebie oparciem w życiu?

Manipulacja

„Wszystko muszę robić za Ciebie?”

Nikt nie jest idealny, każdy czasem potrzebuje pomocy drugiego człowieka. Wydawać by się mogło, że najchętniej rwie się do tego ukochany chłopak/dziewczyna. Są jednak tacy, którzy uważają, że nie mają żadnych obowiązków względem partnera, a każdą prośbę o pomoc traktują jak atak.

Nie możesz dosięgnąć do wysokiej szafki, ale dla Twojego chłopaka to żaden problem. Pytasz czy mógłby zdjąć z niej ten ciężki koc. W odpowiedzi słyszysz głębokie westchnięcie, albo wykład o tym jaka jesteś niezaradna i beznadziejna. On uwielbia używać zwrotów „ty nigdy…” „ty zawsze…”. Rozdmuchuje małe sprawy do takich rozmiarów, że zaczynasz mieć wyrzuty sumienia o to, że w ogóle śmiałaś go poprosić o pomoc. Takie zachowania są dobrym sposobem na unikanie obowiązków wobec partnera. Facet w ten sposób komunikuje Ci, że jest mądrzejszy i lepszy od Ciebie. Ponadto nie lubi Ci pomagać i nie licz na to, że to się zmieni.

Rady dla Ciebie

Powyżej opisaliśmy tylko 3 rodzaje technik, które mają na celu zmanipulować drugą osobę. Psychologowie rozróżniają ich o wiele więcej, ale wszystkie mają jeden cel: „wytresować” ofiarę pod siebie, pokazać jej „kto tu rządzi”. Manipulacja to rodzaj dominacji i przemocy, do której zaliczyć można również szantaże emocjonalne, wyśmiewanie, ciche dni, kontrolę. Jeżeli Twój chłopak wykazuje zachowania manipulatorskie – miej się na baczności. Od manipulatorów się ucieka, a nie negocjuje z nimi.

One Comment

  1. Bylem z dziewczyna przez 6 lat, mieszkalismy w tym samym miescie, widywalismy sie niemal codziennie ale mieszkalismy oddzielnie. Przeprowadzilismy sie do innego miasta i zamieszkalismy razem i wlasnie wtedy wszystko wyszlo. Przestała się mną interesować. Porzuciła mnie. Żeby ją odzyskać zamówiłem aż urok miłosny. Udało się wróciła sama prosząc o wybaczenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.